Okulistyka Weterynaryjna lekarz weterynarii Marzena Pawlicka

Kim jestem, co robię, gdzie przyjmuję.


lek.wet. Marzena Pawlicka
Jestem lekarzem weterynarii specjalizującym się w okulistyce zwierząt. Członkiem British Association of Veterinary Ophthalmologists (BrAVO).

W 2010 roku ukończyłam szkolenie z okulistyki klinicznejEuropean School for Advanced Veterinary Studies (ESVAS) w Department of Science, University of Luxemburg. W 2011 wzięłam udział w praktycznym szkoleniu z mikrochirurgii okulistycznej w Ecole Nationale Veterinaire w Toulouse, we Francji. 
W 2019 przez 10 miesięcy pracowałam jako okulista w lecznicy Petvet  w Turku, Finlandii. Od ponad 4 lat prowadzę szkolenia dla lekarzy weterynarii z okulistyki zwierząt. Okulistyka rozwija się prężnie, by trzymać rękę na pulsie, rokrocznie biorę udział w międzynarodowej konferencji ECVO ( European College of Veterinary Ophthalmology).


Co robię.

  • badanie okulistyczne z tonometrią, oftalmoskopią bezpośrednią i pośrednią oraz biomikroskopią, gonioskopia.
  • leczenie farmakologiczne chorób oczu psów, kotów, gryzoni 
  • leczenie wrzodów rogówki 
  • kriochirurgia - leczenie dwurzędowości rzęs
  • chirurgia okulistyczna min. plastyka powiek (entropium, ektropium), cherry eye, usuwanie guzów powiek 
  • mikrochirurgia oka: usuwanie martwaka rogówki i skórzaka rogówki, przeszczepy spojówkowe, zastosowanie bioimplantów rogówki
  • elektroretinografia: diagnostyka SARDs, badanie kwalifikujące do chirurgicznego leczenia zaćmy
  • certyfikat badania okulistycznego u psów

Przyjmuję w Warszawie i Legionowie.  

Na wizytę proszę umówić się telefonicznie lub osobiście w rejestracji wybranej lecznicy.


wtorek 8:00-12:00
 
Klinika Weterynaryjna Bemowo
ul Powstańców Śląskich 101
tel. 22 638 39 14 

wtorek 17:00 - 20:00

Centrum Zdrowia Zwierząt " MULTIWET" 
ul. Gagarina 5, Warszawa
tel. 22 841 44 40, 22 841 40 22

środa  15:00 - 20:00 

LEGWET Całodobowa Lecznica Weterynaryjna w Legionowie
ul Wysockiego 31 
tel. 794- 534- 938
zapisy online www.legwet.pl

czwartek od 15:00

LEGWET Całodobowa Lecznica Weterynaryjna w Legionowie
ul Wysockiego 31 
tel. 794- 534- 938
zapisy online www.legwet.pl

 
piątek 16:00-20:00
Bemovet (filia Kliniki Weterynaryjnej Bemowo) 
ul. Klemensiewicza 7, Warszawa
tel. 22-638-39-65


Zabiegi chirurgiczne umawiane są indywidualnie. 


psi okulista

Czego Finowie nauczyli mnie o życiu - część pierwsza.


Przeprowadziłam się do Finlandii z zrządzenia losu, nic wcześniej nie widząc o tym kraju. Oczywiście byłam raz w Helsinkach i wiedziałam, że w Finlandii żyje Święty Mikołaj. Jednak o Finach wiedziałam tylko tyle, że mają fioła na punkcie sauny. Poniższe podsumowanie jest subiektywne. Pisząc je odkryłam, że Finowie otworzyli mi oczy na wiele aspektów życia.  Zbyt wiele, by zawrzeć to w jednym poście.


Jeśli urlop trwa dwa tygodnie to nie jest to urlop.

 

Finowie uważają, że nie można wypocząć w ciągu 2 tygodni. Ja też tak uważam. Jednak gdy odkryłam, jak wielką popularnością cieszą się tu czterotygodniowe czy pięciotygodniowe letnie urlopy, byłam jak każdy obcokrajowiec zdumiona. Każdemu pracownikowi przypada 5 tygodni płatnego urlopu. Większość Finów realizuje czterotygodniowy urlop w lipcu. Wówczas nieliczne jednostki pozostają na stanowisku pracy, której tempo mocno zwalnia, gdy połowa kadry przebywa na wakacjach. Czy Finowie się tym martwią? Czy szefowie rwą włosy z głowy? Czy fińska gospodarka upada, a międzynarodowe koncerny w furii rozwiązują umowy współpracy? NIE! Życie toczy się dalej. Rodziny wspólnie  cieszą się latem. Znajomi (tak oni też nie muszą wstać jutro rano do pracy) wybierają się wspólnie na wycieczki lub grillują i korzystają z sauny w domku letniskowym. Kolejna gorączka urlopowa wypada w okresie ferii zimowych. Wówczas skromne siedem dni spędzone na nartach w Laponii, któremu towarzyszy popijanie gorącej czekolady z Minttu (fiński likier o smaku mięty),wydaje się dość rozsądnym wyborem. W Finlandii wraz ze stażem pracy wydłuża się przysługujący pracownikowi urlop. Przed emeryturą może Ci przysługiwać nawet 7 tygodni płatnego urlopu! 
 

Mökkiel to nie tylko domek letniskowy, to styl życia.

 

Kiedy nadchodzi lato Fin wcale nie marzy, by wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet. On marzy, by zaszyć się w lesie…w domku letniskowym, z dala od ludzi, cywilizacji, problemów. Będzie zbierać grzyby i jagody, łowić ryby, pływać łódką czy kajakiem i obserwować ptaki. Powrót do korzeni. Prawdziwe slow life. Wieczorem grilluje złowioną rybę lub kupione mięso, otworzy piwo i będzie podziwiać gwiazdy. Tylko tyle trzeba, by na twarzy Fina pojawił się uśmiech. Stres odpłynął w siną dal. Finlandia w 78% to lasy, przepasane 187 888 jeziorami i 178 947 wyspami. Chyba każdy chciałby mieć domek letniskowy w tak malowniczej scenerii. Szacuje się, że jeden na czterech Finów posiada takowy przybytek. Spędzają w nim znaczną część urlopu jak i większość letnich weekendów. Większość domków ma saunę. Nie ma nic przyjemniejszego, niż ochłodzić się w jeziorze po gorącej saunie! 



Bez kołaczy nie ma pracy.

W Finlandii jest 8 godzinny dzień pracy*, z czego 30 minut przypada na lunch. Zwyczajowo jadany jest na mieście. Restauracje oferują lunch menu (czyli szwedzki stół) w godzinach 11-14. W lecznicy nie mamy czasu wyskoczyć na miasto. Jemy w naszej kuchnio-jadalni. Lunch jest świętością, zgodnie z zasadą człowiek głodny, człowiek zły. Zawsze znajdzie się czas, żeby usiąść przy stole (!) i wspólnie z innymi lekarzami i pielęgniarkami zjeść obiad. Nie mówię tu o łapanym gdzieś w biegu zimny już kawałku pizzy, burgerze jedzonym w pośpiechu, gdy w brzuchu już burczy. Zawsze mam tu chwilę dla siebie, by odgrzać obiad i go celebrować.
*weterynarze zwykle pracują 6 godzin dziennie

Moda jest cool, ale wygoda jest modniejsza.

Finowie nie przywiązują uwagi do mody. Stare fińskie powiedzenie mówi, że tylko brzydcy ludzie muszą się stroić ( Vain rumat ne vaatteilla koreilee). Nie oznacza to, że chodzą w poplamionych dresach, rozciągniętych koszulkach i noszą skarpety do sandałów. Taki brak stylu nie jest tu akceptowany! Preferują styl sportowy, bo są praktyczni, a fińska pogoda jest kapryśna. W Helsinkach łatwiej spotkać na ulicy dziewczyny noszące designerskie torebki niż biegające w szpilkach. W Turku studentki na co dzień noszą legginsy/dresy i bluzy. To jest też styl moich koleżanek z pracy. Człowiek nie zastanawia się rano co na siebie włożyć, czy kolory do siebie pasują. Jeśli chcę iść na trening po pracy, zakładam rano sportowe ciuchy, ale równie dobrze mogę w nich pójść z koleżanką na kawę czy z psami na spacer do lasu. Jesienią i zimą, kiedy dzień staje się nieznośnie krótki, większość nosi odblaskowe breloki. Finowie lubią czuć się bezpiecznie. 
  Najlepiej jednak czują się nago…w saunie bądź wieczorem, kiedy siedzą na sofie w samych majtkach i piją alkohol bez zamiaru wyjścia z domu. 


Wybić klin klinem

Alkohol jest bardzo drogi! Droższy niż w innych krajach strefy euro. Na jego cenę narzekają też Finowie. W sklepach ogólnospożywczych dostępne jest jedynie piwo i cider. Mocniejsze trunki, dostępne są wyłącznie w sklepie Alko, który oczywiście  jest zamknięty w niedzielę, a w sobotę zakupy należy zrobić przed 18! Finowie nie cenią niemieckiej chemii jak Polacy, za to cenią sobie tańszy, estoński alkohol. Z Helsinek do Tallina można się dostać promem w zaledwie 3,5 godziny. Właśnie w stolicy Estonii mieści się bajkowy, fiński sklep alkoholowy. Bajkowy, bo cena alkoholu w pierwszym lepszym sklepie w Tallinie, jest prawię połowę niższa. Tak rozwinęła się alkoholowa turystyka, w którym Estonia stała się rajem obiecanym. Prom na trasie Tallin-Helsinki bardziej przypomina cargo niż statek pasażerski. Jeden turysta, z jednodniowych wakacji przywozi kilka skrzynek alkoholu. Nie tylko Polak potrafi!             
 Finlandia wygrała z nałogiem wielu obywateli jakim był alkoholizm. Obecnie Finowie spożywają mniej alkoholu rocznie niż Polacy. Owszem nadal lubią pić jak my, do białego rana, jednakże warunki finansowe nie pozwalają im na częstą rozpustę. Bardziej popularne jest sączenie alkoholu, a konsumpcja piwa i wina znacznie przewyższa konsumpcję wódki. W przyrodzie nic nie ginie. Jeden nałóg zostaje zastąpiony innym. HAZARDEM!        
             
 Finlandia zajmuje 4 miejsce na światowej liście hazardzistów, wydając około 2 bilonów euro rocznie. Według National Institute for Health Welfare (THL) około 80 % populacji uprawia jakąkolwiek formę hazardu. Hazard dozwolony jest od 18 roku życia i jest kontrolowany przez narodową agencję Veikkaus. Pieniądze zarobione z tej niechlubnej  działalności, przeznaczane są na chlubne działalności: na naukę, sztukę, sport i organizacje pozarządowe. Stąd słynny, rozgrzeszający nałogowca slogan „Fin zawsze wygrywa”. Może nie mogę przejść obojętnie obok automatu do gry, ale nawet jeśli przegram to i tak moje pieniądze pójdą na szczytny cel. W telewizji wyświetlane są reklamy  internetowych stron hazardowych, a w każdym najmniejszym sklepie spożywczym, w stylu naszej Żabki, stoi kilka automatów hazardowych. W całej Finlandii jest ich około 21 000.                                                          

Kuchnia nigdy nie jest za mała na recykling.

Finowie segregują śmieci. Na każdym osiedlu są kontenery na: plastik, szkło, kartony, papier, metal, baterie, śmieci biodegradowalne i te do spalenia. Również w hotelowych pokoju znajdziemy koszyk, w którym możemy segregować odpady. Takiego kosza zabrakło w moim 4-gwiazdkowym hotelu w Belgii! Kupując w Finlandii napój w butelce lub puszce, płacisz kaucje zależną od wielkości opakowania tj.od 0,15 euro do 40 euro. Puste opakowanie zwracasz do specjalnego automatu (są one w każdym sklepie), który drukuje paragon z kodem kreskowym. Robisz zakupy, podjesz w kasie paragon i jego wartość odliczana jest od rachunku. Proste! Dzięki temu ponad 90% puszek i butelek jest poddawana recyklingowi. Niestety nadal do supermarketów trafia wiele warzyw i owoców zapakowanych w plastikowe opakowania. Te dostępne na wagę można samodzielnie zapakować w biodegradowalne reklamówki lub  materiałowe siatki wielokrotnego użytku. Fiński Lidl zachęca swoich klientów do niepakowania warzyw i owoców.   
                                           
Największe wrażenie zrobił na mnie system dostarczania leków do lecznicy. Pamiętam z Warszawy stosy kartonów wyrzucanych kilka razy w tygodniu. Człowiek czasem miał wrażenie, że kartony go przygniotą niczym Hankę Mostowiak. Trauma na całe życie! W Finlandii leki pakowane są w plastikowe pudła wielokrotnego użytku, które są odbierane przy następnej dostawie! W lecznicy, w której pracuję, w poczekalni stoi ekspres do kawy. Obok niego jest koszyk z kubkami z Ikea, które każdego dnia są myte w zmywarce i z powrotem do niego trafiają. Nie dość, że nie stosuje się jednorazówek, to jeszcze przyjemność picia kawy jest o wiele większa.                                                                                                                       
 Ubrania finów dostają drugie życie. Firma Pure Waste przetwarza odpady odzieżowe w nowe materiały tekstylne, co oszczędza ok. 2700 litrów wody w jednym cyklu produkcyjnym. Pure Waste zarówno sprzedaje materiały jak i swoją linię ubrań.
Finlandia to czyste lasy i jeziora. Plaże, na których stoją przebieralnie, drewniane toalety (nie ma chusteczek i papieru toaletowego leżącego wszędzie), kamienne grille i meble ogrodowe. Wszyscy (zarówno Finowie jak i muzułmańscy emigranci) korzystają z tego dobrodziejstwa, nie niszcząc niczego i nie zostawiając śmieci.













Zaćma u psa - fakty i mity.

 

Mój pies kiedyś miał czarną, błyszczącą źrenicę. Teraz jego oko jest mętne, a źrenica ma niebieski odcień. Czy mój pies ma zaćmę?

 

Zaćma to postępujące zmętnienie soczewki lub jej torebki. Bezpośrednio wpływa na pogorszenie czy też utratę widzenia. Jest też często mylona z występującą u starszych psów, sklerozą jądra soczewki. O pomyłkę nie jest trudno, gdyż zarówno przy zaćmie jak i stwardnieniu jądra soczewki, soczewka przybiera niebiesko-szarą barwę. Stwardnienie jądra soczewki to poniekąd zmiana fizjologiczna związana ze starzeniem się organizmu. Przez całe życie w soczewce powstają nowe komórki. Z biegiem lat są one coraz ciaśniej ułożone, prowadząc do stwardnienia jądra soczewki, które staje się widoczne jako niebieskie zamglenie w rzucie źrenicy. Zmiany te najczęściej w minimalnym stopniu ograniczają widzenie.

Jak odróżnić zaćmę od stwardnienia jądra soczewki?

Wystarczy wykonać badanie okulistyczne. Po podaniu leku rozszerzającego źrenicę, możliwa jest dokładna ocena soczewki i dna oka. Przy sklerozie jądra, zmiany w soczewce są przezroczyste i możliwe jest zbadanie dna oka psa. U pacjentów z zaćmą, podczas badania uwidaczniają się zmętnienia w soczewce, które utrudniają lub uniemożliwiają zbadanie dna oka.

Skleroza jądra soczewki. Zaćma korowa, niedojrzała.


Mój starszy pies gorzej widzi? Pewnie ma zaćmę tak jak moja babcia.

Na dwoje babka wróżyła. Badanie okulistyczne starszych zwierząt jest niezwykle ważne. Oko jest często pierwszym organem, który daje sygnał o chorobie ogólnoustrojowej. Zanim założymy, iż nasz pies nie widzi czy też niedowidzi z powodu zaćmy, zaprowadźmy go na badanie okulistyczne.
U tego 12-letniego psa podejrzewano zaćmę. Prawdziwą przyczyną utraty wzroku jest retinopatia nadciśńieniowa.
Przyczyna konsultacji zaćma. Rozpoznanie-retinopatia nadciśnieniowa.
Utrata wzroku u starszego psa to nie tylko zaćma, ale i retinopatia nadciśnieniowa (zmiany siatkówki wynikające z nadciśnienia tętniczego krwi), zapalenie przedniego odcinka błony naczyniowej, nagłe nabyte zwyrodnienie siatkówki, jaskra czy zapalenie nerwu wzrokowego.

 Zaćma występuje jedynie u starszych psów.

Mit. Zaćma może wystąpić u psa w każdym wieku. Istnieje wiele przyczyn zaćmy: metaboliczne (cukrzyca, hypokalcemia), pourazowe, toksyczne czy związane z niedoborami żywieniowymi. Zaćma rozwija się również wtórnie do niektórych chorób siatkówki. Jednak u psów najczęściej występuje zaćma dziedziczna.

 tabela 1. - zaćma dziedziczna u psów*

RASA                                                                      WIEK WYSTĄPIENIA OBJAWÓW

American Cocker                                                         0,6 miesięcy - 6 lat
Alaskan Malamute                                                       do 9 lat
Beagle                                                                          wrodzona- 4 miesiące
Bichon Frise                                                                 1,5 roku - 6 lat
Boston Terrier                                                              wrodzona - 4 miesiące
Cavalier King Charles Spaniel                                     wrodzona
Owczarek niemiecki                                                    wrodzona -  2 lat
Golden Retriever                                                         1,5 roku do 9 lat
Irish Setter                                                                   4,5 miesiąca - 2 lat
Labrador                                                                      wrodzona, od 1,5 roku
Pudel miniaturowy                                                       młodzieńcza                                     
Sznaucer miniaturowy                                                 do 3 roku życia
Siberian Husky                                                             4-18 miesięcy do 5 roku życia
Staffordshire Bull Terrier                                             4 miesiące do 18 miesiąca życia
Welsh Corgi                                                                 wrodzona - 2 lata
West Highland White Terrier                                       wrodzona - do 6 roku życia

* tabela opracowana  na podstawie wykładu Kirk N. Gelatt VMD, University of Florida

 U mojego psa lekarz zdiagnozował zaćmę, czy stosując krople do oczu mogę opóźnić rozwój choroby?

Leczenie zaćmy budzi wiele wątpliwości. Krąży wiele mitów na ten temat. Nie mają one jednak pokrycia w badaniach klinicznych ani na ludziach, ani na zwierzętach. Zaćmie nie można zapobiec prowadząc zdrowy tryb życia, stosując dietę, suplementy czy krople do oczu. Można się jej pozbyć jedynie poprzez chirurgiczne usunięcie zmienionej soczewki.

Jak przebiega operacja zaćmy u psa?

Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym. Lekarz wykonuje kilkumilimetrowe nacięcie rogówki, wchodzi do przedniej komory oka i używając specjalnego urządzenia zwanego fakoemulsyfikatorem rozdziela zmętniałą soczewkę na mniejsze fragmenty. Fakoemulsyfikator można porównać do odkurzacza, który jednocześnie rozdrabnia i wysysa kawałki soczewki. W trakcie zabiegu usuwa się zmętniałą soczewkę. Opakowanie czyli torebka soczewki pozostaje na swoim miejscu. Do pustego opakowania wsuwa się zwiniętą sztuczną soczewkę i rozprostowuje się ją w środku. Na koniec zakłada się szwy na naciętą uprzednio rogówkę. I gotowe.


Czy mój pies kwalifikuje się do zabiegu usunięcia zaćmy?

Zabieg usunięcia zaćmy przeprowadzany jest w znieczuleniu ogólnym. Z tego względu przed planowaną operacją należy wykonać badanie krwi (morfologia i biochemia) oraz EKG. Jeśli pies kwalifikuje się do znieczulenia ogólnego to kolejnymi badaniami, które należy wykonać są: usg gałki ocznej i elektroretinografia. Elektroretinografia jest badaniem obrazującym funkcjonowanie siatkówki. Badanie to jest rutynowo wykonywane przed zabiegiem usunięcia zaćmy u zwierząt. U wielu psów zaćmie towarzyszy zwyrodnienie siatkówki. Operacja zaćmy u tych zwierząt nie przywróci im wzroku. Zabieg usunie przeszkodę dla promieni świetlnych jaką jest nieprzezierna soczewka. Jednak komórki siatkówki wciąż nie będą w stanie odegrać swojej roli. Nic nie przetworzą, nie przekażą, pozostawią nerw wzrokowy i korowy ośrodek wzrokowy bez materiału do pracy, jednym słowem z ich winy nigdy już nie powstanie obraz.   
Należy pamiętać, iż do zabiegu nie kwalifikują się zwierzęta, którym właściciel nie jest w stanie podać kropli do oczu. Rutynowo po zabiegu stosuje się leki przeciwzapalne miejscowo w postaci kropli do oczu.






 

 


10 rzeczy, o których musisz pamiętać przyjmując pacjenta z objawami okulistycznymi.

1. 

Schirmer test - mierz poziom łez u każdego pacjenta z zapaleniem spojówek, chorobami rogówki i wypływem z worka spojówkowego. To tylko 60 sekund, które może odmienić twoją diagnozę!!

2. 

Nigdy nie używaj kropli zawierających kortykosteroidy lub niesteroidowe leki przeciwzapalne, gdy obecny jest wrzód rogówki. Serio NIGDY!!

3. 

Koty - zawsze badaj dno oka u starszych kotów. Odwarstwienie siatkówki czy krwotoki   dosiatkówkowe są pierwszymi objawami nadciśnienia.

4. 

Psy brachycefaliczne - gdy oceniasz drożność dróg łzowych przy pomocy testu z fluoresceiną, zawsze  zajrzyj im do gardła.Właśnie tam spłynął zielony barwnik.

5. 

U każdego psa z nagłym wystąpieniem zaćmy, zbadaj poziom cukru. Co ciekawe zaćma cukrzycowa nie występuje u kotów.

6. 

 Tonometr- mierz ciśnienie wewnątrzgałkowe u każdego pacjenta z czerwonym, niebieskim i bolesnym okiem.

7. 

Jeśli wrzód rogówki nie wygoił się w ciągu 7 dni, nie zmieniaj antybiotyku. Zmień diagnozę. Nawracający ubytek rogówki czy nieprawidłowości przydatków oka są najbardziej prawdopodobnymi przyczynami niepowodzenia terapii.

8. 

Latanoprost - 1 kropla obniża ciśnienie wewnątrzgałkowe w ciągu 90 minut. Jaskra prowadzi do utraty wzroku. Lecz ją efektywnie. Latanoprost nie będzie działał u kotów. Nie można go również podawać przy zapaleniu błony naczyniowej.

9. 

Predyspozycje rasowe. Zawsze o nich pamiętaj badając psie i kocie oczy.

10. 

W ciężkich przypadkach zapalenia błony naczyniowej zastosuj prednizolon doustnie. Zapalenie błony naczyniowej wymaga ogólnego leczenia przeciwzapalnego.

Usunięcie gałki ocznej

Podobno życie nie jest tylko czarno-białe. Są ludzie, którzy dopatrują się w nim odcieni szarości, róży, błękitów czy nawet koloru pistacji. Jednak, gdy przychodzi nam podjąć decyzję o usunięciu gałki ocznej naszego zwierzaka...czy wtedy świat nie staje się nagle wyłącznie CZARNY?!
Okuliści uwielbiają leczyć oczy, kochają je operować i naprawdę nawet każdy wrzód rogówki jest dla nas najpiękniejszy. Jednak, mimo to nie znam żadnego weterynarza, który z entuzjazmem będzie opowiadał o enukleacji.

Co to jest enukleacja?

Enukleacja (wyłuszczenie gałki ocznej) to zabieg usunięcia gałki ocznej z oczodołu. Wypatroszenie gałki ocznej (ewisceracja) to usuniecie części wewnątrz gałki ocznej, w tym min. naczyniówki, ale z pozostawieniem twardówki, nerwu wzrokowego oraz nietkniętych mięśni. W celu uzyskania maksymalnego efektu kosmetycznego, w obydwu przypadkach można umieścić implant oczodołowy w obrębie oczodołu lub pozostałej części twardówki.

Wskazania do enukleacji

Na samym wstępie muszę podkreślić, iż usunięcie gałki ocznej zawsze jest ostatecznością. W medycynie weterynaryjnej, tak samo jak i w ludzkiej istnieje kilka wskazań do wykonania tego zabiegu.

W weterynarii nadrzędnym wskazaniem do enukleacji jest ból związany z chorobą gałki ocznej, której  leczenie farmakologiczne jak i chirurgiczne jest nieskuteczne.
  • Pierwszym wskazaniem do wyłuszczenia gałki ocznej jest oko niewidzące, bolesne wskutek: wysokiego ciśnienia wewnątrzgałkowego (nie poddająca się leczeniu jaskra),przewlekłego stanu zapalnego (bez reakcji na leczenie farmakologiczne) lub wrażliwości rzęskowej.
  • Wskazaniem do enukleacji w przypadku widzącego oka, jest obecność nowotworu wewnątrzgałkowego.
  • Silny uraz gałki ocznej, który nie może być poddany leczeniu chirurgicznemu.
  • Kolejnym wskazaniem jest zanik gałki ocznej. W przypadku zaniku gałki, rogówka może być nieprzezierna i skurczona. Prawidłowo kulista gałka oczna może przyjąć kształt zbliżony do kwadratowego. W naczyniówce pojawia się zwyrodnienie hialinowe. W oczach zanikowych istnieje wyższa częstość występowania nowotworów. Takie oczy zwykle są nieprzezierne i trudne lub niemożliwe do dokładnego zbadania. Często wtórnie występuje entropium czyli podwinięcie powieki.
 Ogólnie rzecz ujmując, żadne oko z chorobą nienowotworową nie powinno być usuwane, w sytuacji kiedy ma ono poczucie światła. Z tego względu, iż nawet samo poczucie światła jest bardziej pożądane, aniżeli brak poczucia światła, w sytuacji, gdy nastąpi niespodziewana utrata wzroku w oku zdrowym.

 Na czym polega usunięcie gałki ocznej?

Zabieg ten wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym. Skóra powiek jest golona. Podczas zabiegu usuwane są brzegi powiek i gałka oczna. Następnie zakładane są szwy. Szwy usuwa się po 10 dniach od zabiegu i w tym okresie zwierzak musi nosić kołnierz, by ochronić ranę pooperacyjną przed samouszkodzeniem.

 

Jak wygląda opieka pooperacyjna?

Większość zwierząt wraca do swojego normalnego stanu w ciągu 5 dni. Przez kilka dni po zabiegu zwierzak będzie otrzymywał antybiotyk i leki przeciwbólowe. U niektórych zwierząt może pojawić się niewielki krwisty wypływ z rany lub nozdrza po operowanej stronie. Zwykle objaw ten zanika w ciągu kilku dni po zabiegu. 

 

Czy moje zwierzę będzie odczuwało ból po zabiegu?

Enukleację przeprowadza, by dosłownie usunąć ból związany z chorobą gałki ocznej. Większość zwierząt czuje się znacznie lepiej natychmiast po zabiegu. Twoje zwierzę po zabiegu będzie otrzymywało leki przeciwbólowe by kontrolować ból pooperacyjny.

 

Jak będzie wyglądał mój zwierzak po zabiegu?

Ogolenie skóry w okolicy gałki ocznej, usunięcie gałki ocznej oraz założone szwy na skórę powiek, z całą pewnością sprawiają, iż nasz ukochany zwierz przypomina nieco Frankensteina i na sam jego widok ściska nam żołądek, a łzy mimowolnie  spływają po policzku. Przez kilka dni po zabiegu operowana okolica może być znacznie obrzęknięta. Jednak w ciągu kilku dni, obrzęk schodzi, włosy zaczynają odrastać, a nasze zwierzę wygląda coraz lepiej.
Usunięcie gałki ocznej to zabieg zmieniający stosunki anatomiczne w oczodole. Ten fakt nie ma żadnego znaczenia dla naszego ukochanego zwierzaka. Jednak może stanowic problem dla niektórych właścicieli. Dla zapewnienia najlepszego efektu kosmetycznego można zastosować wszczep oczodołowy. Silikonowy implant oka chroni oczodół, zapobiega jego kurczeniu się i wypełnia pustą przestrzeń i zapobiega rozwojowi poenuklacyjnego zespołu oczodołu. Wszczepy silikonowe są stosowane w okulistyce ludzi od lat 50-tych XX wieku. Są kuliste i mają gładką powierzchnię.
silikonowa proteza wewnątrzoczodołowa

Jeśli nie ma przeciwwskazań można również zastosować protezę wewnątrzgałkową.W tym przypadku usuwa się jedynie "wnętrze" gałki ocznej. I to utworzonej tak wydmuszki wkłada się protezę. W weterynarii stosuje się czarne protezy. Utworzone tą techniką oko przybiera kolor szaro-niebieski do czarnego.
Po usunięciu gałki ocznej zwierzę oczywiście traci widzenie obuoczne. Jednakże zwierzęta z jedną gałką oczną radzą sobie tak samo dobrze jak ich dwu-gałkowi koledzy. Co więcej,należy pamiętać, iż usuwana gałka oczna już od pewnego czasu była niewidoma. Tym samym zabieg nie wpłynie na pogorszenie poziomu życia naszego zwierzaka (o ile usuwamy oko zgodnie ze wskazaniami do tego zabiegu), pozwoli mu cieszyć się dalej życiem bez bólu wywołanego przez chorobę oka.